Puławski sąd zdecydował o aresztowaniu 71-letniego mężczyzny, który jest podejrzewany o dokonanie serii podpaleń w Nałęczowie. Policja oraz prokuratura złożyły wniosek o tymczasowe aresztowanie, który został pozytywnie rozpatrzony. Straty materialne związane z tymi czynami wynoszą ponad 30 tysięcy złotych. Sprawca został zatrzymany przez policję na miejscu zdarzenia.
Wydarzenia związane z tym incydentem miały miejsce w nocy z 13 na 14 września, kiedy to zgłoszenie o pożarze w Nałęczowie wpłynęło do puławskiego dyżurnego tuż po godzinie czwartej. Ogień strawił kilka pojemników na odpady komunalne, wiatę śmietnikową, a także fragmenty drewnianego ogrodzenia oraz dekoracji w postaci drewnianych kwiatów. Użycie biegłego z zakresu pożarnictwa pomogło w ustaleniu przyczyn oraz okoliczności powstania pożaru.
Policjanci ustalili, że podejrzany prawdopodobnie zrobił to samo dzień wcześniej, podpalając cztery pojemniki na odpady komunalne w innej części miasta, co przyniosło straty na poziomie 1600 złotych. Po zebraniu dowodów, funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę, który nie posiadał stałego miejsca zamieszkania. Po przesłuchaniu został przekazany prokuraturze, a sąd przychylił się do wniosku o tymczasowe aresztowanie na okres dwóch miesięcy. W efekcie, 71-latek znalazł się za kratkami, co ma na celu zabezpieczenie przebiegu postępowania oraz uniknięcie ewentualnych dalszych przestępstw.
Źródło: Policja Puławy
Oceń: Areszt dla 71-latka podejrzanego o podpalenia w Nałęczowie
Zobacz Także

